Robert Winnicki w ostrych słowach skomentował spór Polski z UE. – Niech zabierają swoją jałmużną – mówi poseł Konfederacji.
Nasila się konflikt między Warszawą a Brukselą. Komisja Europejska zamroziła polski Krajowy Plan Odbudowyw związku z obawami dotyczący działalności Izby Dyscyplinarnej Sadu Najwyższego oraz wniosku premiera Morawieckiego do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie wyższości prawa unijnego nad krajowym.
Robert Winnicki pytany o relacje z Unią Europejską, ocenia, że „To jest moment, w którym trzeba powiedzieć, że nie ulegamy szantażowi Brukseli”.
– Niech zabierają swoją jałmużną i pozwolą nam działać, tak jak przewidują traktaty, że możemy stanowić o swoim ustroju wewnętrznym – stwierdził polityk w rozmowie z Radiem Plus.
Poseł uważa, że fundusz zadłużenia to pętla finansowa “zaciągnięta na szyję narodów Europy”. – Trzeba jasno powiedzieć, że się na te mechanizmy nie godzimy – mówił.
Jego zdaniem rząd powinien przejść do ofensywy politycznej. – W tej ofensywie będziemy mieli sojuszników. Pozytywnie o wyroku TK wypowiedzieli się kandydaci na prezydenta, dwie największe sondażowo we Włoszech partie są antyunijne, do tego zmiana w Czechach (…) Należy wykorzystywać weto i pokazywać, że nie tylko oni mają potencjał szantażu. Unia poszła na wojnę, trzeba odpowiedzieć symetrycznie – podkreśla poseł w rozmowie z Radiem Plus.
/dorzeczy.pl/
Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!