Kalendarium historyczne – rocznica rozwiązania Armii Krajowej przez jej ostatniego dowódcę – generała Leopolda Okulickiego. Krótko później, Okulicki został aresztowany.
Dziś w naszym kalendarium przyjrzymy się stanowi polskiego podziemia na początku 1945 roku.
Postpy Sowietów w ramach operacji wiuślańsko-odrzańskiej były oszałamiające. Już w połowie stycznia Niemców przepędzono z większości przedwojennej, zachodniej Polski. Nadszedł czas dla ważnych decyzji co do dalszego losu Armii Krajowej. Czy złożyć broń, czy też walczyć z nowym oupantem?
Niestety, dowództwo było w tej materii podzielone. Nieprzemyślane i często sprzeczne ze sobą rozkazy Komendy Głównej wprowadziły do struktur na przełomie 1944 i 1945 roku chaos, ułatwiający ich penetrację i likwidację przez NKWD oraz SMIERSZ. Dowódca AK Leopold Okulicki „Niedźwiadek”, 19 stycznia rozwiązał AK, po czym zdublował istniejącą już wcześniej organizację „NIE”, prawdopodobnie próbując w ten sposób przejąć funkcję szefa oryginalnej instytucji, Emila Fieldorfa „Nila”.
Z dnia na dzień siatki konspiracyjne przestały istnieć, a ich członków pozostawiono samym sobie. Większość po prostu wróciła do swoich domów, a niektórzy, zwłaszcza żołnierze Batalionów Chłopskich (BCh) i Ludowej Straży Bezpieczeństwa (LSB), zgodnie z wcześniejszymi, wewnętrznymi zarządzeniami organizacyjnymi, wstępowali do MO i UB. Chaos powiększały „wsypy”, aresztowania i rozbrajanie aktywnych oddziałów, a także dziwaczne zarządzenia lokalnych dowódców.
Jednym z takich zarządzeń była odezwa oficera AK, Zygmunta Marszewskiego „Kazimierza” z 16 stycznia 1945 roku (a więc jeszcze sprzed oficjalnego rozkazu „Niedźwiadka”(!):
Wszyscy żołnierze i pracownicy mają prawo postepowania według własnego sumienia, co do wstępowania w szeregi armii polskiej gen. Żymierskiego. Dotyczy to zarówno zgłaszających się ochotniczo jak i wzywanych na pobór. (…) Celem zachowania stanu biologicznego narodu należy lojalnie wykonywać zarządzenia Rządu Lubelskiego.
W ten sposób zimą 1945 roku ruch partyzancki w sporej mierze zamarł. Wiosną zaczęła się jednak spontaniczna aktywizacja zbrojnego podziemia. W obliczu masowych aresztowań, rekwizycji i innych przejawów terroru, żołnierze wracali do lasu, odtwarzając stare i organizując nowe oddziały. Nasiliły się akcje rozbijania więzień, likwidacji oficerów i konfidentów komunistycznych służb. Według komunistów, w połowie 1945 roku w samym tylko województwie krakowskim działało „35 band o łącznej sile 1200 ludzi”.
Poprzedni wpis z naszego kalendarium dostępny jest tutaj.
Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!