Unia Europejska sfinansowała projekt o nazwie „Biały islam: nowa religia dla Europejczyków”, którego celem jest wspieranie autochtonicznych białych konwertytów na Islam i obrona Islamu przed „ruchami antyislamskimi, które rzucają wyzwanie liberalnym demokracjom poprzez islamofobię”.
UE promuje Islam jako „nową religię dla Europejczyków”. Projekt ten znany pod akronimem WhIsE dysponuje łącznym budżetem w wysokości 271 052,16 euro, w całości finansowanym przez Komisję Europejską w ramach działania „Doskonałość naukowa” im. Marii Skłodowskiej-Curie (sic!).
Projekt jest koordynowany przez Uniwersytet w Amsterdamie, a ma trwać do września 2025 roku. WhIsE ma na celu nie tylko przeciwdziałanie „populistycznym i nacjonalistycznym dyskursom, które wykorzystują wartości chrześcijańskie do przeciwstawiania się islamowi”, ale także przedstawienie islamu jako użytecznego narzędzia do krytyki liberalizmu gospodarczego i kulturowego w Europie. Projekt WhIsE bada „złożony i nieliniowy związek między europejskim konserwatyzmem a islamskim dziedzictwem intelektualnym”.
Chodzi o dowodzenie, że relacja między Islamem a europejską myślą konserwatywną nie powinna być postrzegana wyłącznie jako konfliktowa. Według Komisji Europejskiej, możliwe jest znalezienie przestrzeni dla konwergencji pomiędzy dwiema tradycjami ideologicznymi. W ten sposób głównym celem projektu jest wspieranie finansowe i organizacyjne europejskich konwertytów na Islam, jak też „krytycznego przeglądu intelektualnej historii kontynentu z perspektywy dekolonialnej”.
NASZ KOMENTARZ: Eurokomunistyczna teoria konwergencji religijno-kulturaonej, jako wzajemnego przenikania się cywilizacji łacińskiej i arabskiej nie jest czymś nowym. W latach 70. Zbigniew Brzeziński głosił teorię konwergencji polityczno-gospodarczej, jako stopniowego zacierania różnic i przenikania się systemu komunistycznego z kapitalistycznym. Była ona zgodna z dążeniami sowietów, postulujących „pokojowe współistnienie” i budowę „wzajemnego zaufania” Wschodu z Zachodem.
W praktyce chodziło oczywiście o uśpienie czujności Zachodu i wprowadzanie elementów komunizmu w Zachodniej Europie oraz USA, czego pogrobowcami są genderyzm (neołysenkizm), tolerancjonizm, klimatyzm i szerzej, ideologia WOKE.
Według badacza masonerii, doktora Stanisława Krajskiego, wolnomularze wyższych stopni wtajemniczenia, przechodzą na Islam. Czy to kolejny przypadek?
Polecamy również: Państwowe muzeum w Warszawie oskarża Polaków o kolonializm
Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!